Przepisy.com

Tartaletki z pastą z oliwek i suszonych pomidorów z anchois oraz nadprogramowe bułeczki z czekoladą, bananami i orzechami laskowymi

Sobota to dobry dzień na gotowanie ( o ile oczywiście piątkowy wieczór nie był wieczorem mocno imprezowym i alkoholowym ). Na szczęście w moim przypadku impreza wypadała w sobotę, więc – znając siebie – wiedziałem, że kulinarne spełnienia w niedziele nie wchodzą w grę. Trzeba było nagotować i najeść się na zapas, żeby mieć czym uaktualniać bloga w poniedziałek. Tym bardziej, że sobotnia impreza była tak intensywna, że jeszcze dziś niechętnie zaglądam do kuchni 😉

Wracając do tematu. Wpis miał być tylko o pysznych francuskich tartaletkach z pastą z oliwek, ziaren i suszonych pomidorów; jednak po wycięciu kształtu tartaletek ciasta zostało na tyle, że szkoda wyrzucać a na coś słodkiego wszyscy w domu zawsze mają ochotę. Powstały zatem nadprogramowo mini bułeczki francuskie z czekoladą, orzechami laskowymi i bananami.

francuskie tartaletki i bułeczkiSkładniki:
(9 tartaletek)

płat ciasta francuskiego
garść słonecznika
garść migdałów
30 zielonych oliwek
8 suszonych pomidorów
łyżka oliwy
łyżka koncentratu pomidorowego
3 ząbki czosnku
9 filetów anchois
9 oliwek do ozdoby

(kilka bułeczek)

reszta ciasta francuskiego
tabliczka czekolady
2 garście orzechów laskowych
banana
szklanka mleka
cukier puder do posypania

 

 

Przygotowanie:

Tartaletki z ciasta francuskiego z pastą z zielonych oliwek i anchois

Tartaletki robi się na tyle szybko, że musimy zacząć od nagrzania piekarnika do 190 stopni. W blenderze siekamy i miksujemy nasiona słonecznika z migdałami oraz czosnkiem. Dodajemy oliwki i suszone pomidory. Masa będzie dość sucha, więc dodajemy łyżkę oliwy oraz łyżkę koncentratu pomidorowego dla lepszej barwy i smaku. Teoretycznie powinno się to dosolić, ale dodane później anchois moim zdaniem powoduje, że całość jest wystarczająco słona. Kwestia gustu.

Teraz rozwijamy płat ciasta i wycinamy okrągłe kształty przy pomocy dowolnego narzędzia. Mi posłużyła foremka do tartaletek o średnicy 10 cm, dzięki której tartaletki nabrały ciekawych kształtów, ale możecie po prostu wyciąć okrągłe placki przy pomocy kubka, szklanki czy innej miseczki.

tartaletki z pastą z oliwek pomidorów slonecznika z achois

Piekarniki mamy już nagrzany i przystępujemy do pierwszej fazy pieczenia, która jest bardzo ważna, żeby nadać odpowiedniej „płaskości” naszym tartaletkom. A robi się to tak: na piekarnikowy ruszt rozkładamy papier do pieczenia, kładziemy ciasto, nakłuwamy widelcem; kładziemy ponownie papier do pieczenia i przyciskamy drugim rusztem albo blachą do pieczenia. Zapiekamy około 15 minut, wyjmujemy, zdejmujemy górę i sprawdzamy czy spody są przypieczone. Jeżeli wszystko jest ok – nakładamy na środek po 2-3 łyżeczki naszej pasty, rozsmarowujemy zostawiając puste brzegi; nakładamy po jednym filecie anchois i oliwce na środek.

Wkładamy do piekarnika już bez górnego „zbrojenia” i pieczemy kolejne 15 minut. Wyjmujemy i podajemy na ciepło. Nie sprawdziłem czy na zimno też smaczne, bo w 5 minut zniknęły po 3 sztuki na osobę 😉

Bułeczki z orzechami, czekoladą i bananami

Jak wspomniałem we wstępie po wycięciu okrągłych form do tartaletek zostało trochę ciasta i szkoda/głupio marnować. Szybki rzut oka na kuchenne półki i decyzja o bułeczko-ciasteczkach z czekoladą, orzechami i bananem

Resztki ciasta zagniatamy w kulkę, rozwałkowujemy na długi prostokąt. W garnku w szklance mleka szybko gotujemy orzechy laskowe, żeby stały sie odrobinę bardziej miękkie. Odlewamy mleko, wybieramy orzechy, siekamy. Do ciepłego jeszcze garnka wrzucamy posiekaną czekoladę ( trochę się rozpuści ) i dosypujemy posiekane ugotowane orzechy. Mieszamy i otrzymamy taką ciekawą kleistą  orzechową czekoladę. Nakładamy w rzędzie łyżeczką na ciasto zostawiając odstępy; na każdą kupkę kładziemy plaster banana ( bez skóry rzecz jasna ). Odcinamy nożem kawałki ciasta z nadzieniem, smarujemy brzegi wodą żeby się łatwiej kleiło i zawijamy nadzienie ciastem ( tylko ostrożnie żeby nam nie porobiły się dziury bo całą masa wypłynie ).

bułeczki francuskie z czekoladą orzechami bananami

Piekarnik mamy ciągle nagrzany więc już tylko na ruszt kładziemy nowy arkusz papieru i układamy nasze bułeczki ( lepieniem do dołu ); smarujemy delikatnie wodą lub mlekiem po wierzchu i tych 190-200 stopniach pieczemy jakieś 20-25 minut aż wierzch będzie złoty. Wyjmujemy, trochę studzimy, posypujemy cukrem pudrem i pyszne francuskie bułeczki gotowe.

ufff to chyba mój naajdłuższy wpis !

Wydruk przepisu
Tartaletki z pastą z oliwek i suszonych pomidorów z anchois oraz nadprogramowe bułeczki z czekoladą, bananami i orzechami laskowymi
Porcje
Porcje
Dodaj komentarz
*
*
*