Przepisy.com

Przepis na domowe czipsy ziemniaczane

Dziś tak na szybko i na gorąco. Wczoraj świętowaliśmy kolejną rocznicę ślubu ( pierwszego – cywilnego; kościelny były później, więc co roku świętujemy dwa razy – sprytnie, prawda ? ). I tak oprócz pysznej kolejnej Pavlovej trzeba było coś na obiad wymodzić, żeby go zjeść w pięknych okolicznościach przyrody. Udało się dostać kawałek pięknej świeżej polędwicy wołowej, do tego trochę przesmażonych pieczarek i – dla mojego syna – gwóźdź programu: domowe ziemniaczane czipsy. No przyznam się bez bicia, że taki dodatek do mięsa chyba będzie często u nas gościł.

przepis na domowe czipsy ziemniaczane

Składniki:
(3 porcje)

7 dużych, naprawdę dużych ziemniaków
sól
pieprz
suszony tymianek
papryką wędzona
kilka łyżek oliwy

Przygotowanie:

Sprawa jest prosta, ale wymaga

a) czasu,

b) organizacji,

c) pilnowania aby nie spalić ziemniaków.

 

Przyda się jeszcze porządny malakser lub od biedy krajalnica lub ostry nóż. Niemniej malakserem idzie najszybciej. A i tak powinniśmy zaczynać 1h przed planowaną godziną obiadu.

Ziemniaki obieramy, płuczemy i kroimy na bardzo cienkie plasterki. Odsączamy, suszymy ( nawet przecierając ręcznikami papierowymi – im będą bardziej suche, tym lepiej). Do dużej miski wrzucamy 1/4 ziemniaków, polewamy łyżka oliwy, przyprawiamy solą, pieprzem, papryką i tymiankiem. Ot tak po szczypcie każdej przyprawy, no może soli dwie szczypty. Wsypujemy kolejna 1/4 ziemniaków; na to oliwa, przyprawy i czynność powtarzamy aż się nam skończą ziemniaki.

Piekarnik rozgrzewamy ( grzanie góra+dół) na max ( u mnie 260 st. ). Wstawiamy blachy wyłożone papierem do pieczenia na dolny i środkowy poziom żeby nagrzewały się razem z piekarnikiem. Ziemniaki w misce delikatnie mieszamy, aby dokładnie pokryły się oliwą i przyprawami.

chipsy z ziemniaków do mięs

Jak piekarnik się nagrzeje rozkładamy nasze surowe jeszcze czipsy na blachy – idealnie aby ziemniaki nie zachodziły na siebie. Wstawiamy blachy ponownie do piekarnika i pieczemy 10 minut; potem zamieniamy blachy miejscami i znowu 10 minut. Ponowna zamiana i znowu. po 40 minutach powinny być już prawie gotowe, zmniejszamy temperaturę, lekko je mieszamy; przewracamy delikatnie i dopiekamy jeszcze kilka-kilkanaście minut w niższej temperaturze ( 180-200). Czasem może być tak, ze temperaturę trzeba zmniejszyć wcześniej ( stąd wcześniej wspomniany punkt „C” – pilnowanie ), szczególnie jak nie wszystkie czipsy dokładnie pokryły się oliwą.

Jak są gotowe – wyjmujemy i dajemy im kilka chwil na podeschnięcie. Potem już tylko zajadanie ze smakiem do obiadu lub np jako czipsy do różnych dipów. Nawet największy niejadek będzie je pałaszował ze smakiem, a są dużo zdrowsze niż pełne chemii chipsy ze sklepów

obiad z czipsami dla niejadka

Wydruk przepisu
Przepis na domowe czipsy ziemniaczane
Porcje
Porcje
Dodaj komentarz
*
*
*