Przepisy.com

Kolejne warsztaty na Konfederacka 4 i smażona na soli rybka

Piątkowy upalny wieczór, Franek na obozie, hotelowe psy wyjechały będzie kilka dni przerwy – nic tylko odpalić wino i zaszyć się z żoną na tarasie. Ale nie, nie ma tak lekko; przecież na warsztaty miałem iść kulinarne do Twojego Kucharza na Konfederacką 4 w Krakowie. To poszedłem a co ? kto mi zabroni ? Żona, żeby nie czuła się opuszcza została poproszona, żeby dotarła trochę podpatrzeć technik wszelakich i się rozerwać z lekka. A ja tym razem nie popełniłem błędu z poprzednich warsztatów i zostawiłem auto w domu. To – w taki upał – był świetny pomysł, bo mogłem zacząć od schłodzonego białego wina, a potem uzupełniać płyny zimnym piwem.

wino na start

Nie zapominałem jednak o nauce i pod okiem Bartka i Miry, w towarzystwie już mi znanych osób (a także wielu nowych ) robiłem: kalmary smażone, tajski makaron z sosem teryiaki, filetowałem doradę, współdecydowałem o smaku i mocy hinduskiego wegetariańskiego curry i chłodziłem się potem pyszną granita malinową.

Całość uwieczniła na pięknych ( jak zwykle ) zdjęciach Ania.

warsztaty kulinarne

 

tajski makaron

 

filetowanie dorady

cukinia do hinduskiego curry

Chciałbym napisać co smakowało mi najbardziej, ale się nie da, bo wszystko było wyśmienite. To napisze tylko, że Iwonce najbardziej podeszły smażone na soli filety z dorady i granita. łatwiej jej było wybrać, bo spóźniła się na makaron.

Prosty sposób na przygotowanie smacznej ryby sprawił, że dostałem rozkaz przygotowanie takiej ryby w domu. Dorady nie miałem, wiec usmażyłem filety z okonia i wygląda na to, że każdą rybę tak można przygotować.

A robi się to tak:

4 filety z białej ryby ( w moim przypadku okoń polski rzeczny ) się wyciera dokładnie. Na patelnię z grubym spodem wysypuje się około 2 łyżki soli morskiej. Jak się nagrzeje to kładziemy filety skórą do dołu. lekko dociskamy palcami, żeby się nie zwijała i tak sobie smażymy kilka minut. Przekładamy na blachę i wstawiamy na 5 minut do nagrzanego ( 200 stopni ) piekarnika. Wyjmujemy skrapiamy sokiem z cytryny i oliwą i tyle. Proste, szybkie, smaczne.

W domowych pieleszach dorobiłem do takiej ryby surówkę z pora. Na dwie osoby: dwie białe końcówki pora drobno posiekane w piórka, trochę cukru, soli. Kapka soku z cytryny, łyżeczka majonezu i łyżka jogurtu naturalnego. Wymieszane, schłodzone i podane razem z rybą.

filety z okonia smażone na soli

Dziękuję Bartku, Aniu, Miro, Ulu, (kolejna) Aniu, (kolejny) Bartku i wszystkim innym uczestnikom warsztatów z kolejny udany wieczór. No i jeszcze Iwonce, że mnie puściła i też chwilę ze mną tam pobyła

Wszystkie zdjęcia ( poza okoniem na porze ) autorstwa Ania Strugalska – dziękuję

Wydruk przepisu
Kolejne warsztaty na Konfederacka 4 i smażona na soli rybka
Porcje
Porcje
Dodaj komentarz
*
*
*