Przepisy.com

Czekoladowe makaroniki

Ostatnio czułem się szczuty makaronikami z każdej strony: a to zdjęcia na instagramie, a to zapowiedzi warsztatów ( swoją drogą niebawem się wybieram podszkolić pod okiem prawdziwego francuskiego cukiernika znanego już w Krakowie i nie tylko z wyśmienitych french macarons ). Nawet w centrach handlowych na stoiskach cukierniczych – wszędzie makaroniki. Kiedyś próbowałem robić z marnym skutkiem, a że nie lubię przegrywać to postanowiłem zanim jeszcze trafię na warsztaty podjąć ostateczną próbę. I co ? i Sukces. Może nie będę ich nazywał francuskimi ale na miano makaroników czekoladowych z pewnością zasługują. Zachęcam do prób bo nie taki diabeł straszny

makaroniki czekoladowe

Składniki:

75g schłodzonych białek ( to tak mniej więcej białka z 3 jajek )
150g cukru pudru
60g migdałów
duża szczypta morskiej soli
15g kakao

na krem: 50ml kremówki, 70g  gorzkiej czekolady lub pół na pół mleczna i gorzka, 25g masła

Przepis na makaroniki czekoladowe:

Zanim przystąpiłem do kolejnej próby sporo czytałem i wyszło mi, że bardzo ważne są: proporcje, dokładne zmielenie składników, sposób mieszania oraz obeschnięcie masy przed pieczeniem. Pamiętajcie o tym i wszystko powinno być OK.

Migdały, połowę cukru, sól  i kakao wrzucamy do kielicha blendera i długo mielimy aż będzie pył. Potem to jeszcze przesiewamy przez bardzo gęste sito i wszystkie grubsze elementy mielimy do skutku lub odrzucamy. Odstawiamy i zabieramy się za białka, które muszą być dobrze schłodzone. Ubijamy je na sztywną pianę zaczynając od wolnych obrotów i przechodząc na coraz szybsze. Jak już mamy sztywna pianę stopniowo dosypujemy po łyżeczce pozostały cukier cały czas ubijając. Po kilku minutach kiedy mamy sztywną i słodką pianę  zaczynamy dodawać nasz zblendowany „proszek” Musimy go dokładnie wymieszać plastikową szpatułką, ale  nie możemy tego robić ani za długo ani za krótko. 40 okrężnych ruchów powinno być w sam raz żeby masa była dokładnie wymieszana ale nie zbita.

czekoladowe makaroniki

Taką gotową masę przekładamy do rękawa cukierniczego lub szprycy i będziemy ją wyciskać na blachy. Blachy musimy sobie wcześniej przygotować. Lekko w rogach smarujemy masłem, przyklejamy arkusz papieru do pieczenia i porem znowu po kapce masła i druga warstwa papieru. Dopiero na tak przygotowany, wygładzony papier wyciskamy równe małe kółka z masy. Zostawiamy odstępy bo trochę nam się rozleją na boki. Jak mamy wszystko wylane to lekko stukamy blachą o blat i odstawiamy na 30 minut do obeschnięcia.

Piekarnik w tym czasie nagrzewamy do 140 stopni i pieczemy 30 minut. Po upieczeniu wyjmujemy i dajemy całkowicie wystygnąć. Dopiero wtedy gotowe „muszelki” zdejmujemy z blach.

W tym czasie w garnku podgrzewamy kremówkę i zalewamy nią drobno pokruszoną czekoladę. Po minucie zaczynamy mieszać i dodajemy masło i mieszamy dalej aż się wszystko rozpuści i połączy. Możemy w razie potrzeby lekko podgrzać. Jak mamy gęsty lśniący krem odstawiamy do wystygnięcia. trochę zgęstnieje i dopiero wtedy możemy go wyciskać na nasze makaroniki.

francuskie makaroniki z czekoladą

Połowę „muszelek” układamy do góry nogami. Na każdą wyciskamy krem i przyciskamy drugimi połówkami. makaroniki zasadniczo gotowe, ale lepsze będą jak dzień w zamkniętym pojemniku postoją w lodówce. Tak tez je należy przechowywać.

aAAA idę sobie zrobię znowu porcję po nabrałem ochoty….

Wydruk przepisu
Czekoladowe makaroniki
Porcje
Porcje
Dodaj komentarz
*
*
*